„Życie jest darem” pod takim tytułem kryły się tegoroczne jasełka, które odbyły się w piątek 19 grudnia. Przedstawienie rozpoczęło się w piekle, gdzie diabły: (Wiktoria, Dominik, Miłosz i Wiktor) dziwiły się, po co Chłopcu (Norbert) potrzebna jest odpowiedź na pytanie: czy życie jest darem? Chłopiec, wędrując przez świat, zastanawiał się, czy życie to smutek, złość i choroba? Okazało się szybko, że istnieje kraina radości, do której zaprowadziły go dzieci z zespołów A, C, E wykonując taniec radości. Złość zamieniła się w przyjaźń i zrozumienie, dzięki uczniom zespołu H i O, których na dobre połączyła wspólna kolęda „Przybieżeli do Betlejem” wykonana na dzwonkach. Choroba i ból w otoczeniu kochających rąk pań: Basi, Ani, Moniki, Renaty, Gosi, Ani, Kasi- okazały się piękną, nieustającą miłością i radością w oczach uczniów: Kornelki, Mykoli, Maksyma, Dawida, Tomka, Kuby. Chłopiec odkrył, że życie jest darem. Zrozumiał także, że wszystko, co dobre rozpoczęło się od maleńkiego Jezusa, który ukołysany przez Maryję (Magda) i Józefa (Szymon) zawitał w progi naszej szkoły. Piękną puentę o wartości życia, o maleńkich niekiedy radościach, prostocie codzienności i szczęściu każdego dnia przekazali: p. dyrektor Ewa, p. pedagog Kasia, p. psycholog Ola i ks. Piotr. Nasza wspólna praca, nasz każdy dzień pokazana podczas prezentacji multimedialnej i śpiewie kolęd, zakończyła jasełka. Nas wzruszonych, ale pełnych nadziei i wiary utwierdziła w prawdzie, że życie jest darem…